|
O AUSTRII, ARCHITEKTURZE I NIE TYLKO
Blog > Komentarze do wpisu
La donna è mobile
La donna è mobile - wszyscy zamy brawurowe wykonanie Caruso, Mario Lanza, Plácido Domingo, Luciano Pavarotti ; slynnej opery Giuseppe Verdi Ale czy wiecie co znaczy :La donna è mobile? Zrobilam sondaz wsrod moich znajomych: - eee...kobieta w ruchu - eee.. taka zaradna kobitka - kobieta tanczaca !
piatke_w_koronie dostal ode mnie kolega, ktory autorytatywnie stwierdzil: -eee... no lasia jezdzaca samochodem ! c'nie? Nic takiego Panowie. Bardzo mi przykro. La donna è mobile - oznacza KOBIETA ZMIENNA JEST! I o tym mowa: Przyjezdza noj M z zakupow: - bylem w aptece i wzialem cos specialnie dla Ciebie. - ach tak? ....aleee to jest herbatka na cellulitis - cellu...co? No dawali to wzialem - uwazasz, ze mam cellulitis? Nawet moj masazysta powiedzial, ze nie mam! - heehe , pewnie na Ciebie leci - i masazystka w Polsce tez tak mowila - hee.. bo otworzyla wlasnie gabinet i kazdy klient jest na wage zlota, a we Wloszech chinska masazystka mowila czing ja czen czi - to juz nic ne wiadomo I wlasnie w takich momentach zaluje, ze nie mam czarnego pasa w judo /niestety - i tak nie ta kategoria wagi /, albo nie jestem Mistrzem klasztoru Shaolin Qigong, co to kijem od mietly powali te 187 cm; a potem wbic obcas miedzy zebra (nie mam pod reka) no to... moze chociaz pieczatka Nike na czole? Albo jak Angelina Jolie, z piekarnika wyciagnac M-16, i niech sie chlop za telewizorem chowa, z efektowna eksplozja ...bo co tam telewizor: tu chodzi o HONOR! - aaale kupilem Ci tez kwiatki ! - o jakie piekne!!! M-16 schowany do piekarnika i piekny weekend przed nami. La donna è mobile..... c´nie? sobota, 11 lipca 2009, ola_2000
Komentarze
kika_73
2009/07/14 10:57:52
och cieszę sie, ze sie odezwałas :)
Gość: joel, 188-23-109-54.adsl.highway.telekom.at
2009/07/20 22:44:41
powinno byc raczej: La Donna Militare - kurde, co z Wami jest? Albo sie nie odzywacie, albo giwery z piekarnika wyciagacie - nigdy chyba tego nie wyczaje ;-)
2009/07/21 15:42:37
Zastanawialam sie chwile nad ta Donna, ktora jest "mobile" i po namysle trafilam na wlasciwa wersje o kobiecej zmiennosci. ;-)
Co do cellulitu, to jestes szczesciara. :-) Pozdrawiam. |
|