|
O AUSTRII, ARCHITEKTURZE I NIE TYLKO
Blog > Komentarze do wpisu
Migawki z wloskich wakacji 2
...czyli rozmowki polsko - wloskie Pani z Polski zamawia w barze kawe. - Prego Signora? - Caffe Cappuccino prego Pani dostala lornete czyli: kawe i cappuccino :-D i wybaluszyla oczy ze zdziwienia. We Wloszech caffe - to espresso lungo, czyli espresso przedluzone /Zapewniam Was, ze nie jest to lura/ ,takie podaje sie w calej Europie jako zwykle espresso. Prawdziwe espresso wloskie jest kawa podawana w malych filizankach nalewana do 1,5 cm, bardzo mocne i szybko dzialajace. Cappucino – to po prostu cappucino (nazwa pochodzi od zakonu Kapucynow) Dla wszystkich, ktorzy chca byc ITALIANO VERO, dodam, ze we Wloszech cappucino zamawia sie do godziny 12tej. Pozniej wrecz nie wypada...
piątek, 26 września 2008, ola_2000
Komentarze
trzydziestka
2008/10/01 09:21:03
Ja czytałam gdzieś (kto wie czy nie na bloxie), że dziewczyna zamówiła herbatę w UK, twardo, że herbatę bez mleka, cukru i brytyjskich wynalazków. Kelner jej przyniósł- esencję w malutkiej filiżance. Wypiła duszkiem bo nie chciała teraz już prosić o szklankę wody, ale miała siłę na zwiedzanie na cały dzień ;)
|
|